13 Kwi

PROJEKT I CHANGE W OPINII RODZICÓW, P. BARBARY MAZURKIEWICZ I P. MAGDALENY GUO

 Okiem rodziców – ciekawy i owocny projekt.

Autorka: Barbara Mazurkiewicz

Życie pisze różne scenariusze. Dla naszej córki napisało piękny scenariusz pt. „Przygoda z Hiszpanią”. Wszystko zaczęło się w ubiegłym roku szkolnym kwalifikacjami do Programu Erasmus+.

Ogromnie ucieszyła nas wiadomość o zakwalifikowaniu się naszej córki do programu i możliwości wyjazdu do wymarzonej Hiszpanii. Myślę, że podobnie jak u wielu rodziców, tak i u nas  pojawiło się wiele emocji, z jednej strony radość, z drugiej obawy. Jednak wszystkie wątpliwości rozwiały się bardzo szybko, już pierwszy telefon o bezpiecznym dotarciu na miejsce i fantastycznym wrażeniu jakie wywarła na Gosi rodzina, u której miała spędzić te kilka dni, spowodowała że byliśmy od tej pory spokojni.

Potem każdy dzień przynosił naszej córce nowe doznania. Po pierwsze zachwycił ją klimat, zupełnie odmienny od naszego, po drugie możliwość zwiedzania. Hiszpania oferowała wiele cudownych miejsc, przyciągających uwagę i urzekających pięknem. W ramach Programu Erasmus + odbyło się wiele wycieczek , do Sewilli, Malagi, Gibraltaru, a każde z tych miejsc miało niepowtarzalny urok. Ucztą dla oczu była nie tylko architektura, ale i roślinność.

Najważniejsza jednak była możliwość poznania młodych ludzi, nie tylko z Hiszpanii, ale z Francji i Turcji, którzy byli uczestnikami programu. Uczestnictwo we wspólnych zajęciach, lekcjach i zabawie wiele naszą córkę nauczyło. Chodzi tu nie tylko o doskonalenie umiejętności językowych, współpracę podczas realizacji zadań takich jak tworzenie komiksu, broszury, prezentacji, ale poznanie osobowości, charakterów, stylu bycia i wrażliwości młodzieży z pozostałych krajów. Myślę, że była to dobra lekcja życia, sprawdzenia swoich możliwości, zdobycia wiedzy na temat innych kultur, religii, obyczajów, ale też wiedzy o sobie samym.

Dzięki gościnności hiszpańskiej rodziny Gosia poznała całą gamę smaków kuchni śródziemnomorskiej. Zachwyciła ją ich mentalność, radość życia i spontaniczność. Pobyt w rodzinie dał możliwość dopytania o wiele interesujących szczegółów, a także przekazania informacji o naszym kraju.

Szybko upłynął rok i mieliśmy okazję gościć w naszym domu Alicię. Było to bardzo sympatyczne przeżycie dla całej rodziny, które na zawsze wpisze się w naszą pamięć i  serca.

Koordynatorka programu Pani Lucyna Ryndak wraz z grupą nauczycieli z Liceum Ogólnokształcącego w Tuchowie zadbali o dobrą atmosferę, bezpieczeństwo i i zapewnienie wielu atrakcji zarówno dla obcokrajowców jak i dla naszych dzieci. Były wycieczki do Tarnowa, Zakopanego, wyjazd na Kasprowy, zwiedzanie Krakowa, Kopalni Soli w Wieliczce, pobyt na Wawelu, wycieczka do Bóbrki, warsztaty w Zalipiu i wiele innych atrakcji. Młodzież miała wiele okazji do poznania uroków naszej ojczyzny, kultury i zwyczajów ale i bogatej tradycyjnej kuchni, zarówno podczas wycieczek jak i w naszych domach. Uczniowie mieli też okazję do zawarcia przyjaźni, bliższego poznania się podczas spędzanego wspólnie wolnego czasu.

Jak wszystko co dobre szybko się kończy, czas minął nieubłaganie, nadszedł czas rozstania,

podczas którego nie obyło się bez wzruszenia i niejednej łezki w oku.

Patrząc na Program Erasmus + z punktu widzenia rodzica jestem bardzo zadowolona  z udziału naszej córki  w tym programie. Szczerze polecam wszystkim młodym ludziom wzięcie udziału w wymianach międzynarodowych, zważywszy na fakt, że nic nie kształci tak jak podróże, a języka najlepiej uczyć się w praktyce.Takie wyjazdy są doskonałą okazją sprawdzenia znajomości języka w autentycznych sytuacjach. To dobry czas na własne  obserwacje, spostrzeżenia i przyjrzenie się z bliska  innym kulturom,  wszystkim podobieństwom i różnicom i wyciągnięcie wniosków dla siebie.Z pewnością jest to doświadczenie, które wiele może  zmienić w postrzeganiu świata,  a na pewno uczy otwartości, tolerancji i i rozbudza ciekawość świata czego życzę wszystkim młodym ludziom.

 

Autorka: Magdalena Guo

Zakończyła się właśnie czwarta wymiana młodzieży w związku z projektem ,,I CHANGE’’, współfinansowanym ze środków Unii Europejskiej – w ramach programu ,,Erasmus plus’’. W tym roku uczniowie wraz z nauczycielami ze szkół partnerskich we Francji, Hiszpanii i Turcji przyjechali do naszego liceum. Temat przewodni spotkania brzmiał ,,Budowanie tolerancji między narodami   o różnym pochodzeniu etnicznym.’’

My, jako rodzice uczniów, biorących udział w wymianie, mogliśmy nie tylko wysłuchać opinii  o projekcie, wyrażanych przez nasze dzieci, ale również wyrobić sobie własne zdanie, czynnie uczestnicząc w tym przedsięwzięciu. Gościliśmy bowiem w naszych domach młodzież, która przyjechała z zagranicy oraz zadbaliśmy o kulinarną część imprezy pożegnalnej. Opierając się na własnych obserwacjach oraz na relacjach i wrażeniach naszych dzieci, możemy niewątpliwie stwierdzić, że był to ciekawy i owocny projekt. Przede wszystkim młodzież o różnym pochodzeniu etnicznym mogła zapoznać się nie tylko z historią i kulturą materialną trzech innych krajów  (np. zwiedzając zabytki), ale również z codziennym życiem polskiej, francuskiej, hiszpańskiej czy tureckiej rodziny. Dzięki temu, że młodzi ludzie mieszkali w domach swoich kolegów, integracja mogła następować również na poziomie międzypokoleniowym. Goście mieli zresztą kontakt nie tylko z goszczącymi ich rodzinami, ale również z innymi członkami lokalnej społeczności. Poznawali też polską kuchnię, która zresztą bardzo przypadła im do gustu. Poza tym zarówno nasze dzieci jak  i młodzież zza granicy miała okazję ,,szlifować’’ język angielski; uczyli również swoich kolegów pojedynczych słówek czy też zwrotów z ojczystego języka. Naszym dzieciom oraz gościom bardzo podobały się także wspólnie tworzące projekty, np. komiks dotyczący historii i kultury Polski gra miejska w Krakowie czy też artystyczne warsztaty w Zalipiu. Podobne doświadczenia mieli również uczniowie ,,Kopernika’’, którzy wcześniej gościli we Francji, Hiszpanii czy Turcji. Nasze dzieci także mogły poznać zabytki, obyczaje, kuchnię oraz życie w kraju swoich kolegów.

  Jak można było zaobserwować, młodzi ludzie bardzo się ze sobą zżyli. Nie przeszkodziły im w tym            w najmniejszym stopniu różnice etniczne, językowe czy religijne. Szczególnie wyraźnie dało się to zauważyć na imprezie pożegnalnej, kiedy to pojawiły się nawet łzy wzruszenia.

My, jako rodzice, jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, iż nasze dzieci mogły wziąć udział w tak ciekawym i pożytecznym projekcie. Chcemy serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego przedsięwzięcia.