12 Kwi

PROJEKT I CHANGE W OPINII P. ANNY BRONIEK

I CHANGE – projekt Erasmus+ na piątkę z plusem w tuchowskim Liceum im. M. Kopernika

Na projekty edukacyjne realizowane w ramach unijnej inicjatywy rocznie przeznacza się w Polsce ok. 50 mln euro. Dzięki tym funduszom ok. 15 tys. polskich studentów wyjeżdża każdego roku z kraju, by studiować na zagranicznych uczelniach. Tysiące uczniów szkół średnich uczestniczy w wymianach młodzieżowych, podróżuje do krajów Unii w ramach rozmaitych projektów.

      Erasmus to najbardziej popularny unijny program edukacyjny. Założenia jego nowej edycji nazwanej Erasmus +  realizowali również uczniowie tuchowskiego „Kopernika”
we współpracy z młodzieżą z Hiszpanii, Francji i Turcji.
Koordynatorem tych działań były nauczycielki języka angielskiego, panie Lucyna Ryndak i Aneta Szupińska. Na etapie przygotowań uczestniczyły w międzynarodowych spotkaniach szkoleniowych, poprzedzonych wielomiesięczną pracą.
Wspomagane przez innych nauczycieli liceum nadzorowały 4 międzynarodowe wymiany młodzieżowe. Tuchowscy uczniowie  podróżowali do Francji, Hiszpanii i Turcji, by na końcu gościć u siebie nowych kolegów. Podczas spotkań realizowali zaplanowane działania (takie jak komiks na temat historii  i kultury krajów partnerskich, broszura z informacjami dotyczącymi  życia codziennego w każdym z nich, itp.), uczestniczyli w lekcjach językowych, informatycznych, kulturowych, w zajęciach sportowych, wycieczkach krajoznawczych. Zwiedzali muzea i ważne dla danego regionu zabytki, przygotowywali projekty artystyczne (śpiew, taniec, scenka teatralna i inne). Trudno wyliczyć wszystkie działania, było ich zbyt wiele. Obszerne relacje i fotorelacje z tych spotkań można przeczytać i obejrzeć na stronie internetowej liceum z zakładce „Erasmus +”.
Fantastycznie wypadło uroczyste spotkanie podsumowujące wymiany młodzieżowe w miejscowym Domu Kultury , powiązane z przyjazdem młodych ludzi z partnerskich szkół i ich opiekunów do Tuchowa.
Było merytorycznie, inspirująco, zabawnie, ale i wzruszająco. Uczniowie dali popisy swoich talentów: „Kopernicy” iście profesjonalnie zaprezentowali tańce narodowe różnych krajów, dziewczyny rozbłysły talentem wokalnym. Wszystkie szczegóły dopracowane! Widać było naszą polską obowiązkowość, odpowiedzialność, akuratność.
Hiszpanie w zabawnej pantomimie (i na wielkim luzie!) pokazali swoje narodowe cechy, streszczające się w ” fiesta, sjesta i maniana”! Oj, warto by się od nich tego nauczyć, może bylibyśmy zdrowsi? Młodzi Turcy ujmowali wdziękiem, urokiem, kulturą. Francuzi, jak to Francuzi, nie pozwalali sobie na hałaśliwość i zbędną emocjonalność.
A już całkiem poważnie, to był naprawdę miły i budujący widok – widzieć tych pięknych młodych ludzi, nieco różnych, a zarazem tak bardzo podobnych, we wspólnej zabawie i pracy. Jeden z nich, bodajże Hiszpan, powiedział, że to jego pierwszy wyjazd zagraniczny i na pewno nie zapomni go do końca życia! Wielu mówiło o zawiązanych przyjaźniach.
Czemu służą takie projekty? Jaki cel im przyświeca? Bo nie o naukę języka w nich tylko chodzi. Myślę, że najważniejsze jest otwarcie się na inność, na obcego , który przy bliższym poznaniu okazuje się interesujący i wartościowy, a niekiedy staje się przyjacielem.
Nie szata zdobi człowieka i nie kolor skóry decyduje o człowieczeństwie, ale zwykłe ludzkie cechy, takie jak dobroć, wrażliwość, skłonność do pomocy, zdolność do miłości, szacunek dla drugiego człowieka. Uczniowie poznają inne kultury i uczą się tolerancji. Wiele szkód poczyniła w naszym narodzie sarmacka- źle pojęta – tradycja, z tą swoistą mieszanką megalomanii i kompleksów, z pogardą dla inności wynikającą z zacofania i lęku przed nieznanym.
Ci młodzi ludzie stają się bardziej otwarci na nowe wyzwania, stają się pewniejsi siebie, widzą celowość  uczenia się obcych języków, poznawania nowych kultur, bo owo poznawanie ich ubogaca. Uczniowie w swoich wystąpieniach wielokrotnie sami mówili o wyzbywaniu się stereotypów. To pierwszy krok na drodze do otwartego umysłu i otwartego serca. Uczyli się współpracy w zespole, kreatywności, przedsiębiorczości.
Erasmus+ zmienił już życie tysięcy osób i robi to do tej pory. Zmieni też zapewne tych młodych ludzi z Polski, Francji, Hiszpanii i Turcji.
Warto zaznaczyć, że z projektu korzystali nie tylko wyjeżdżający za granicę, ale i wszyscy uczniowie, którzy mogli obejrzeć w sali kina „Promień” cztery filmy związane z tematyką projektu, pt.”Mustang” Deniz Erguven, „Sprawiedliwy” Michała Szczerbica, „Papusza” Joanny Kos-Krauze i zmarłego niedawno Krzysztofa Krauze oraz
„Cygan” Martina Sulika.
Wszystkie one są warte obejrzenia i refleksji, prezentują bowiem trudny los szlachetnych, wartościowych jednostek w zderzeniu z brutalnym światem, nieakceptującym inności.
I CHANGE . Tytuł projektu oznacza ZMIENIAM. Kto zmienia? Ja zmieniam. Kogo zmieniam? Najpierw siebie – staję się bardziej świadomy siebie i innych ludzi, bardziej światły, rozumny, otwarty na nowe doświadczenia, na innego człowieka, inną kulturę, bardziej twórczy, doceniający wiedzę, ciekawy świata.
Ale też zmieniam innych, którzy tak jak ja otwierają się na inność, w tym na mnie, mój kraj, jego kulturę. Zmieniam więc świat na bardziej przyjazny, akceptujący, otwarty, tolerancyjny, na świat, w którym chciałbym żyć.